![]() |
|
Tradycja zaręczynTradycja zaręczyn jest tak długa, że jej początki giną w mrokach historii. Można ich szukać w czasach biblijnych, a już z całą pewnością tradycja zaręczyn obowiązywała w starożytnym Rzymie, gdzie młody człowiek wręczał przyszłej żonie monetę albo żelazny (później złoty) pierścień jako potwierdzenie zamiaru małżeństwa. Ten symboliczny fakt rozszerzono z czasem o kontrakt przedmałżeński, podpisywany przez rodziców. Tradycja zaręczyn podlegała różnym zmianom przez wieki. Pojawiały się zupełnie nowe zwyczaje, dawne zaś ulegały przekształceniom, nie wytrzymując próby czasu. Na zmiany, jakim podlegała tradycja zaręczyn niewątpliwy wpływ miały odmienne kultury, obyczaje narodowe i religia. Zawsze jednak do samych zaręczyn podchodzono bardzo poważnie, a w niektórych częściach świata przypisywano im znaczenie równe zaślubinom. Tradycja zaręczyn miała za zadanie z jednej strony obronę dobrego imienia dziewczyny, jako istoty słabej i podległej mężczyźnie, z drugiej zaś była sygnałem do ustalania spraw majątkowych przyszłych małżonków. Dzisiaj tradycja zaręczyn ma raczej znaczenie symboliczne i jest po prostu deklaracją ślubnych zamiarów, uroczystym przyrzeczeniem, które składa na ogół mężczyzna kobiecie. Przesądy o zaręczynachZachowały się do dzisiaj liczne przesądy o zaręczynach. Ten moment był na tyle ważny w życiu młodych ludzi, że na wszystkie sposoby starano się zapewnić im przychylność losu. Przesądy o zaręczynach wywodzą się głównie z tradycji ludowej, a część z nich wyraźnie miała na celu ochronę interesów finansowych dziewczyny – ot, jak choćby ten mówiący, że trwałość związku i szczęście w małżeństwie gwarantuje jedynie pierścionek z metalu szlachetnego (złota lub platyny, bo srebro już budzi wątpliwości), a jedynym kamieniem szlachetnym, godnym wręczenia przyszłej żonie jest diament (perły oznaczały łzy i zmartwienia). Obowiązują także inne przesądy o zaręczynach. Jeśli dojdzie do zerwania zaręczyn – pierścionek powinien zostać dziewczynie, odebranie go sprowadzi na chłopaka nieszczęście. W momencie wkładania pierścionka, dziewczyna powinna zacisnąć dłoń, aby nie pozwolić uciec szczęściu. Jeśli pierścionek zatrzyma się na ostatnim stawie palca, kobieta okaże się doskonałą żoną, matką i panią domu. Dziś mało kto wierzy w przesądy o zaręczynach, ale może warto je znać, by nie kusić licha? Tradycyjne zaręczynyTradycyjne polskie zaręczyny wymagały ścisłego przestrzegania określonego rytuału. Kawaler przychodził do wybranki w towarzystwie rodziców, swatów, sąsiadów i muzyki. Huczny i wesoły korowód przechodził przez całą wieś, stanowiąc okazję do zabawy wszystkich praktycznie mieszkańców. Dziewczyna oczekiwała kawalera wraz z rodzicami u siebie w domu. Tradycyjne zaręczyny rozpoczynał zwyczaj witania chlebem i picia wódki. Chleb moczono w wodzie i soli. Symbolizował on dostatek, a gdyby go dla wszystkich brakło, byłaby to wróżba biedy i kłopotów, dlatego do zaręczyn przygotowywano się starannie i chleb wypiekano w większej niż zazwyczaj ilości. Aby zminimalizować groźbę odrzucenia zalotów, w niektórych regionach kraju tradycyjne zaręczyny poprzedzane były swatami. Rolę tę przyjmowali na siebie ludzie starsi, doświadczeni życiowo, a ich głównym celem było skojarzenie małżeństwa i ustalenie warunków jego zawarcia. Dziś tradycyjne zaręczyny utraciły dawne znaczenie, a jeśli ten zwyczaj kultywowany jest niektórych domach, urządza się je znacznie skromniej, bo jest to po prostu hołd składany tradycji. Zaręczyny w innych kulturachinnych kulturach zaręczyny kierują się zupełnie innymi prawami, inne też obowiązują zwyczaje, przesądy i wróżby związane z tym wydarzeniem. Warto wiedzieć, jak wyglądają zaręczyny w innych kulturach, często bowiem może się okazać, że to co u nas uznawane jest za dobry prognostyk, gdzie indziej wróży nieszczęście. W Grecji na przykład to ojciec decydował o małżeństwie córki i on musiał wyrazić zgodę na zaręczyny. Do dziś Greczynki wkładają także do rękawiczki kostkę cukru – tradycyjnie, na szczęście. W Austrii starający się o rękę panny wysyłał do jej rodziny swego reprezentanta. Od tego, kogo spotkał po drodze, zależała przyszłość związku. Ślepiec, kobieta w ciąży lub zakonnik – to bardzo zła wróżba, ale kozy, gołębie lub wilki gwarantowały szczęście i pomyślność. Chorwaci świętują zaręczyny pędząc przez miasto samochodami z włączonymi klaksonami, a w Belgii zaproszenia na tę uroczystość drukowane są równolegle przez dwie rodziny – dziewczyny i chłopaka. Jak widać, zaręczyny w innych kulturach znacznie różnią się od naszych, inne bowiem obowiązują tradycje, symbole i wierzenia ludowe. Wszędzie jednak, w innych kulturach także, zaręczyny są wydarzeniem doniosłym, a obyczaje i przesądy – choćby najdziwniejsze dla nas – mają gwarantować przyszłym małżonkom zdrowie, szczęście i dostatek. |
Rejsy w Kołobrzegu | Kwiaty dla dziewczyny | Aktywny wypoczynek | Wczasy w górach | Upominki na Święta | Jura Krakowsko-Częstochowska |